Ostatnia bitwa piwowarów domowych Kato Beer Cup 2019 za nami. 14 listopada odbył się finał, w którym najlepsi piwowarzy czwartego sezonu bitew pokazali swoje black IPA. W katowickiej Absurdalnej zebrali się miłośnicy dobrego piwa i kolektywnie wskazali, która była najlepsza. Czy to zwycięstwo demokracji? Jakie były czarne IPY? O tym w dalszej części tekstu.
Po wczorajszym wieczorze w Białej Małpie znamy już pełny skład finału tegorocznego Beer Cup! Nieszczególna pogoda nikogo nie odstraszyła i druga półfinałowa bitwa zgromadziła całkiem pokaźną grupę degustatorów, a kolejka do baru w pewnym momencie zaczęła wystawać na zewnątrz Małpy. Czy dubbel to był bubel? Jak spisały się browary? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie dalej.
Pierwszy półfinał tegorocznego Beer Cup za nami. Absurdalna gościła piwowarów domowych, których zadaniem było uwarzenie dość absurdalnego stylu piwnego. Sour Imperial IPA. Tego karkołomnego zadania podjęło się pięć browarów domowych - Mody Home Brewery, 41-103, Venom, Browar 335 i Kropla Chmielu. Jaki był efekt? Co się działo na bitwie i na czym polega dogrywka - bo okazała się potrzebna? Zapraszam do czytania!
Aloha podróżnicy! Dawno nie było o Beer Cup. Różne obowiązki nie pozwoliły mi być na żadnej ćwierćfinałowej bitwie. Ubolewam przeogromnie. Nie miałem nawet czasu, by na bieżąco podsumowywać wyniki kolejnych bitew, dlatego robię to wszystko post factum. Z kronikarskiego obowiązku chciałbym mieć wszystko w jednym miejscu.
Ćwierćfinał 1 - 16.05.2019 - Brut IPA
Oto lista startujących oraz jednocześnie wyniki, tak jak je zawsze podawałem:
- Browar Venom (Daniel Śledzikowski) - piwo numer 1 - 69 głosów,
- Kropla Chmielu - Browar Domowy (Mariusz i Ania Bluj) - piwo numer 2 - 38 głosów,
- Browar TUPTUP (Sebastian Put) - piwo numer 5 - 26 głosów (15%),
- Browar Manf (Mariusz Nowak) - piwo numer 3 - 24 głosy,
- Browar Magellan (Tomasz i Michał Majchrzyk) - piwo numer 4 - 15 głosów.
- Browar 335 (Mateusz Ryba) - piwo numer 5 - 49 głosów,
Browar Domowy 41 103 (Michał Mutryn, Grzegorz Burczak i Rysiek Pietrzyk) - piwo numer 1 - 49 głosów, - Browar domowy Mody Home Brewery (Daniel Lempke) - piwo numer 4 - 30 głosów (21%),
- Browar Trząski (Wojciech Trząski) - piwo numer 2 - 11 głosów,
- Damian Karwot - piwo numer 3 - 7 głosów.
- Browar Domowy Bastion (Łukasz Wróblewski) - piwo numer 1 - 64 głosy,
- Browar HOPcy (Radosław Mieszkowski i Tomasz Żelezik) - piwo numer 5 - 52 głosy,
- Browar Citra (Agnieszka Morawiec i Paweł Wróbel) piwo numer 4 - 48 głosów (22%),
- BeKa (Kacper Poloczek i Bartosz Molasy) - piwo numer 3 - 30 głosów,
- Kamil Świercz - piwo numer 2 - 26 głosów.
Ćwierćfinał 4 - 13.06.2019 - Grodziskie
Oto lista startujących oraz jednocześnie wyniki:
- Browar Nasraü (Krzysztof Pawliczek i Maciej Kosiedowski) - piwo numer 5 - 27 głosów,
- BroGar (Łukasz Kipka) - piwo numer 3 - 20 głosów,
- Browar Nuta (Grzegorz Adamczyk i Michał Adamczyk) - piwo numer 1 - 17 głosów (18%),
- Browar Domowy Kazamat (Dominik Friedek) - piwo numer 2 - 16 głosów,
- Kozakov Brewery (Karolina Wach i Krzysztof Kozakow) - piwo numer 4 - 14 głosów.
Półfinał 1 - 19.09.2019 - Sour Imperial IPA
- Browar Venom - Daniel Śledzikowski - 49 głosów - piwo numer 5,
- Browar 335 - Mateusz Ryba - 45 głosów - piwo numer 1,
- Kropla Chmielu - Mariusz i Ania Bluj - 28 głosów + 3 głosy - piwo numer 4 (16,3% głosów),
- Mody Home Brewery - Daniel Lempke - 28 głosów + 1 głos - piwo numer 2,
- 41-103 - Michał Mutryn, Grzegorz Burczak i Rysiek Pietrzyk - 22 głosy - piwo numer 3.
Półfinał 2 - 26.09.2019 - Belgian Dubbel
- BroGar - Łukasz Kipka - 63 głosy - piwo numer 5,
- Browar Bastion - Łukasz Wróblewski - 58 głosów - piwo numer 1,
- Browar Citra - Agnieszka Morawiec, Paweł Wróbel - 38 głosów - piwo numer 3 (19% głosów),
- Hopcy - Radosław Mieszkowski i Tomasz Żelezik - 37 głosów - piwo numer 4,
- Browar Nasraü (Krzysztof Pawliczek i Maciej Kosiedowski) - 4 głosy - piwo numer 2.
To już ostatnia bitwa pierwszej rundy. W czwartek wieczorem na szachownicy Beer Cup pozostaną już tylko figury. Po godzinie 19:00 w Absurdalnej rozejdzie się aromat kawy, a my będziemy mogli spróbować czterech american pale ale. W nadchodzących miesiącach dowiemy się, kto jest królem piwa, a kto gońcem. Ósma bitwa jest bardzo mocno obsadzona - dwa browary startują po raz czwarty (jeden z nich już raz Beer Cup wygrał!), a dwa po raz drugi, ale są niezwykle doświadczone.
Siódmą bitwę rozpocząłem od pokazania kilku fuck'ów moim sympatycznym towarzyszom, ale największego faka, można powiedzieć ultrafaka, skierowałem w swoją stronę. Aparat zrobił jedno zdjęcie i umarł. Co gorsza zapasowy akumulator nie był tam, gdzie powinien - w futerale, ale czort wie gdzie. Czortem okazał się Edison, który wyciągnął go z ładowarki i wrzucił pod łóżko, gdzie go znalazłem po powrocie. Zostałem z telefonem, do którego licznych zalet nie należy robienie ładnych zdjęć.
To będzie naprawdę długi weekend. W czwartek w Absu widzimy się na bitwie piwowarów domowych, a od piątku do soboty przeprowadzamy się do katowickiego Spodka, z którym odlecimy na galaktyczny rejs Silesia Beer Fest. Poniedziałek w pracy powitamy z wdzięcznością. Przed nami siódma bitwa i bardzo mało popularny (niestety) styl - sasion. Ze swoimi piwami pojawią się starzy znajomi, ale też i debiutanci.
Szósta bitwa piwowarów domowych Kato Beer Cup za nami, więc znamy już pełny skład trzeciego ćwierćfinału. Zgodnie z nieustającym piwowarskim trendem, mówiącym że w Polsce się dymi, zadaniem było stworzenie najlepszego wędzonego stouta. Nie takiego zwykłego, lekkiego, a foreign extra stouta. Jak poradziły sobie z tym wdzięcznym zadaniem okrojone do czterech browary domowe? Sprawdźcie?
Szósta bitwa Beer Cup jest jak czwartkowy poranek dla tygodnia, już niby widać weekend, ale dwa dni roboty jeszcze przed nami. Po ogłoszeniu jej wyników będziemy znać pełne składy trzech pierwszych ćwierćfinałów i już powoli możemy obstawiać u buka, kto wygra w finale. Niezwykle ciekawy - choć nie wszyscy podzielają to zdanie - jest styl piwa. Wędzony FES nie dość że jest wędzony, co jest oczywistą zaletą, to dodatkowo jest mocnym stoutem. Czy jeden plus jeden da w sumie trzy? Oby! Postarają się o to niestety tylko cztery browary domowe.
Czasem jest tak, że pomimo najszczerszych chęci, nie daję rady dotrzeć na bitwę. Permanentny brak czasu sprawiał, że zdarzało mi się jechać na bitwę samochodem. O daremności takiego rozwiązania nie muszę chyba pisać. Jestem wtedy ograniczony do kilku małych próbek piwa konkursowego i butelki bezalkoholowego. Dobrze, że Absurdalna jest drugim domem Mad Drivera, bo jest to piwo na tyle dobre, że można wypić bez skrzywienia. Ale za każdym razem to samo? Wczoraj nie dotarłem w ogóle. I wiecie co? Bitwa i tak się odbyła. Argument serwowany Gosi, że świat się zawali pod moją nieobecność legł w gruzach, coraz trudniej będzie mi się wyrwać na bitwę. Przyszli ludzie, wypili piwo, oddali głosy, znamy zwycięzców, ja piszę relację. Byłem tam duchem, zapytałem o opinie. Poprosiłem o zdjęcia. Wszystko jest!
Przed piątą bitwą Beer Cup 2019 jesteśmy na półmetku pierwszej fazy tegorocznej edycji. Znamy już dziesięć browarów domowych, które awansowały do drugiej rundy, a kolejne dziesięć poznamy w nadchodzących tygodniach! Tym razem, 14. marca 2019 browary domowe zmierzą się na polu stylu wymagającego i niekoniecznie wdzięcznego. Będzie to klasyczny niemiecki roggenbier!
W tłusty czwartek w Absurdalnej poleje się to, co Anglicy lubią najbardziej. Herb... Best bitter. Klasyczny brytyjski styl piwa. Dla orędowników piwnej rewolucji synonim nudy w piwie. Ciekawe jak do tej kwestii podchodzą startujący w bitwie piwowarzy? Gdy już wszystkie kreple zostaną spożyte, przyjdzie czas na degustację.
Każdy szanujący się katowicki beergeek walentynki spędzał w Absurdalnej. Zakochani w piwie pojawili się na trzecim starciu organizowanych przez PSPD bitew piwowarów domowych. W ciepłym powietrzu połowy lutego unosiła się miłość, a złocisty trunek lał się strumieniami. Tego dnia motywem przewodnim było earl grey APA.
Trzecie starcie przynosi powiew normalności do katowickich bitew piwnych. Earl grey APA, czyli piwo z dodatkiem herbaty z bergamotką, to powrót do stylowego rozumu i godności piwowara. Mi osobiście nie do końca to odpowiada, bo wśród wielu akurat herbaty earl grey nie cierpię. Wszystkie komercyjne warki takiego piwa były obarczone podstawową wadą - brakiem balansu i zbyt dużą ilością bergamotki w aromacie i smaku. Zobaczymy, jak to będzie na bitwie. Czy Walentynki sprawią, że będzie to czas miłości, czy może rywalizacja będzie ostra niczym atak epilepsji?
Czas na drugie starcie Kato Beer Cup 2019! Czego możemy się spodziewać? Trzech debiutantów, finalistę poprzedniej edycji i jeden zespół, który jest już z nami po raz czwarty. Z pewnością będzie interesująco pod względem piwa, przy czym "interesująco" możemy spokojnie potraktować jako kolokwializm. Stylem na bitwie będzie bowiem "weizen stout". Postaram się krótko zarysować, o co może chodzić.
W czwartkowy wieczór symbolicznie rozpoczęliśmy długi i intensywny weekend. Dzień przed rozpoczęciem Craft Beer Festiwal w Zabrzu i dwa dni przed Świętem Porteru Bałtyckiego wystartowała czwarta edycja Beer Cup. Pięć pierwszych browarów domowych mogło zaprezentować swoje - jak to zasugerowali Ania z Danielem - red IPA. Porzućmy jednak złośliwości i mowę nienawiści. Zabawa była jak zawsze przednia, aż chciałoby się w miłym towarzystwie ruszyć na pub crawling...
Proszę państwa zapinamy pasy i ruszamy z czwartym sezonem katowickich bitew piwnych Kato Beer Cup! Po raz kolejny w absurdalne i białomałpiane szranki stanie czterdzieści (!) browarów domowych! Cała masa piwowarów i piwowarek tak jak do tej pory walczyć będzie w ośmiu eliminacyjnych bitwach, a najlepsi z nich awansują do drugiej, pucharowej fazy. Najlepszy piwowar będzie mógł uwarzyć swoje piwo w browarze rzemieślniczym. Oczywiście najważniejsza jest dobra zabawa na bitwach! Pamiętajmy, że jest to konkurs konsumencki, to zebrani w knajpie goście decydują, na kogo oddadzą swój głos.


















