Choć wydawało mi się przez chwilę, że w czwartkowy wieczór jest w Absurdalnej nieco luźniej niż zwykle, to jednak i tak nie było gdzie usiąść. Życzę każdej knajpie takich luzów w środku tygodnia. Myślę sobie, że jest w Katowicach miejsce na wiele różnych imprez niekoniecznie identycznych jak bitwy piwowarów Beer Cup. To właśnie wczoraj druga potyczka sprowadziła na ul. Dworcową tłum spragniony poznania jednego z nudniejszych stylów światowego piwowarstwa. Nudnego z tego powodu, że mild - bo o nim mowa - sprawdza się najlepiej jako piwo do bezrefleksyjnego wlewania w siebie. Czy dzięki pięciu domowym warkom udało nam się odnaleźć w tym piwie potencjał? No i oczywiście kto wygrał bitwę? O tym dalej!
Czy można wyobrazić sobie mniej ciekawy styl, będący częścią spuścizny brytyjskiego piwowarstwa, niż mild? Nawet "nudna belgia" okazuje się tutaj kopalnią bogatych i złożonych piw. De facto jest nią nawet bez takiego porównania. No ale w drugiej bitwie Kato Beer Cup pić będziemy wyspiarskiego milda. Choć trochę się z niego podśmiechuję, to jednak piłem kiedyś rewelacyjne domowe piwo w tym stylu i pozostaję optymistą.
W drugiej bitwie pięć browarów domowych będzie miało bardzo trudne zadanie. Cztery z nich - Trząski, Browar Kopiec, Łysa Żmija i Biýreczek - będą mierzyć się z Hołdą Chmielu, zwycięzcą drugiej edycji i finalistą pierwszej. Hołda Chmielu ma chyba trudniejsze zadanie - zetrze się ze swoją legendą. Czy jest coś trudniejszego niż lekkie i potencjalnie nudne piwo?
W czwartek 17 marca 2016 roku będziemy na półmetku pierwszej rundy Beer Cup Kato. Pozostanie nam wtedy spróbowanie piw od szesnastu piwowarów domowych i zdecydowanie, która czwórka przejdzie do kolejnej rundy. W czwartek też swojego przeciwnika w drugiej rundzie pozna Artur Lesiak, zwycięzca trzeciej bitwy.
Styl piwa, w którym chować będziemy swoje nosy i maczać języczki, to hopfen weizen. To swoiste połączenie klasycznego niemieckiego weizena, cechującego się aromatem bananów i goździków, z solidnym nachmieleniem grającym jedną z głównych ról. Zapowiada się bardzo ciekawie. W konkursie wezmą udział Damian Hennek wspólnie z Patrykiem Wocką, Bartosz Dziendziel, Andrzej Globisz i Tomasz Dawidowicz. Zapraszam do zapoznania się z sylwetkami piwowarów, którzy zechcieli odpowiedzieć na kilka pytań.

