Nie było mnie wczoraj na bitwie, a oto z niej relacja. Co prawda gównie fotograficzna, ale zawsze... Przeglądając w tym roku posty z poprzednich lat, bardzo brakowało mi choćby krótkiego podsumowania wyników z bitew, na których mnie nie było... Wierzcie mi, znalezienie tych informacji na fajsbookowych wallach to kompletna masakra... A ja lubię porządeczek. Ordnung muss sein - jak mawiał pradziadek.
![]() |
| "Noooooo... w końcu jakieś mózgotrzepy" - Janusz Švach (Browar Garaż) |
Tak oto krótka fotorelacja w ósmej bitwy trzeciej edycji staje się faktem. Jest możliwa dzięki dobrym duszom Artura i Wojtka, ale też zdjęciom zapożyczonym z zaprzyjaźnionych profili obecnych tam osób.

