Choć w kwietniu 2021 zapewniałem (bardziej siebie), że kolejne suplementy będą pojawiały się co kwartał (materiału na pewno wystarczyłoby do końca roku), to następny tekst przychodzi dopiero teraz. Zwykle to styczniowy wysyp porterów z okazji Baltic Porter Day jest dla mnie szczególną motywacją, by dokonać uzupełnienia niekończącego się Wielkiego Przeglądu Porterów. Dziś suplement numer siedem. Co w nim znajdziecie? Z grubsza dużo dobrego piwa, jeden z najgorszych porterów, jeden z najlepszych porterów (najlepszy?) oraz jeden będący największym rozdźwiękiem między tym co lubię, a globalną oceną dostarczaną przez UT.
Przegląd Tygodnia numer 3 oznacza, że od ozdrowienia minęły trzy tygodnie. Kolejny tydzień przyniósł kilka bardzo ciekawych piw. Dziś na blogu zagościły: Funky Fluid wespół z angielskim Brew By Numbers, Komitet (2), Kingpin, Majstersztyk, Monkey, Pinta (2), RockMill wespół z ukraińskim Didko oraz Zamkowy z Cieszyna. Serdecznie zapraszam!
Zapraszam na Przegląd Tygodnia. To pierwszy tekst nowej (mam nadzieję) serii i powstaje z potrzeby wpisów o takim formacie. Nowe zestawienie obejmuje sporą część piw wypitych w ciągu zeszłego tygodnia. Sam jestem ciekaw, czy przyjmie się na Piwnych Podróżach na dłuższą metę. Dziś aż piętnaście piw - są Artezan, Birbant, Gwarek, Hopito, Moczybroda, Nepomucen, Pinta, RockMill, Sto Mostów, Ułan i Ziemia Obiecana. Stylowo zdecydowanie monotematycznie, co oznacza, że podróżuję na fali mody.
Druga najlepsza rzecz, jaka wydarzyła się w lutym, to urodziny Gosi. Gosia wpadła na wspaniały pomysł, by w ten szczególny dzień obudzić się w górach. Pomysł padł na bardzo podatny grunt i tak oto zdecydowaliśmy się na Gorce i nocleg na Starych Wierchach. Zaplanowaliśmy jeszcze urodzinowe ciacho na Maciejowej nazajutrz i w ten sposób małą pętelką powrót do wehikułu. Oczywiście taki dzień należało uczcić potencjalnie dobrymi piwami i właśnie trzy takie postanowiłem ze sobą zabrać.

