Jak pewnie pamiętacie, wakacyjne peregrynacje zaprowadziły mnie po raz kolejny w okolice Giżycka. To już jednak inne miasto po czterech latach. Najpierw otworzyły się Chmury, a później Browar Stranda. Nie znacie? Po to właśnie czytacie Piwne Podróże. Zapraszam do Krainy Tysiąca Jezior, a konkretnie nad jedno z nich.
Wakacje 2023 to powrót na Mazury. W najbliższym czasie pokażę wam kilka miejsc w tym pięknym rejonie, bo przez cztery lata troszkę się tam pozmieniało. Na początek biorę na tapet Giżycko, które po raz kolejny zostało dla nas centralnym punktem wyjazdu. Choć mieszkaliśmy w Marcinowej Woli nad cudownym Jeziorem Buwełno, to właśnie Giżycko było centrum żywienia, rozrywki i rzecz jasna piwa.