Dziś zabieram Was wreszcie do stolicy. W jej okolicach byliśmy razem w Książenicach, w Błoniu i w Pruszkowie, a ostatnio w Siedlcach, choć to już niezbyt okolica. Relację w Browarów Warszawskich zjadła moja głupota pod postacią braku regularnych kopii zapasowych (ludzie dzielą się na takich, którzy robią backupy i tych, którzy będą je robić - ja rok temu byłem jeszcze w tej drugiej grupie - straciłem m.in. zdjęcia z fantastycznego wyjazdu do Bambergu), a do dzisiejszego bohatera wybierałem się kilka lat temu, o czym przypomniała mi moja konwersacja z fanpagem, ale z jakiegoś powodu nie dotarłem. Udało się zimą 2023 roku. Lejdis and dżentelmen(el), oto Browar Palatum!