Witam na stronie Kordylierów! Przed Tobą stromy, wymagający i najeżony ostrymi skałami szlak. Kordyliery to wszak najwyższe góry w Ameryce Północnej. Pasmo ciągnie się od Alaski, gdzie znajduje się najwyższy jego szczyt, do Cieśniny Panamskiej. To 8 tysięcy kilometrów wypełnione łosiami, niedźwiedziami, sekwojami, wulkanami i wszystkim tym, co miłośnicy gór kochają. "Przez ponad sto lat" najwyższym szczytem Kordylierów był McKinley i pewnie tę nazwę znacie. Wiedzcie jednak, że od 2015 roku oficjalnie powrócono do pierwotnej, indiańskiej nazwy - Denali. Mierzy on 6190 m.n.p.m. Nie piszę o tym bez powodu - Kordyliery to jednak także piwo i to w dodatku maczałem w nim to i owo. Dlaczego Kordyliery?
![]() |
| Jakiś piwny podróżnik przed obliczem Denali - fot. USA Today |
Piwo w amerykańskim stylu musi mieć nazwę odnoszącą się do Ameryki. Fajnie, gdyby łączyło się z moją pasją do szwendania się po górach. Przy okazji Hołda, to też taka góra. Szybko wiedziałem, że będą to jakieś góry lub szczyt. Padło na Kordyliery. Artur powiedział tylko tyle: "Gdybym wiedział wcześniej, że tak nazwiemy piwo, to byśmy nachmielili je trochę chmielem Denali". Mogłem pomyśleć o nazwie wcześniej. Next time.
