Taadaam! Trzecia edycja Beer Cup właśnie się zaczyna. Do końca roku będziemy emocjonować się kolejnymi potyczkami domowych piwowarów, konkurujących ze sobą piwami uwarzonymi w określonych stylach. Zabawa (tak, to zabawa!) polega na tym, że zgromadzeni w Absurdalnej goście otrzymują "ślepe próbki" piw - czyli nie wiedzą, kto uwarzył które piwo - i wybierają dwa najlepsze zgodnie z własnym smakiem, gustem i sumieniem. I to wszystko! Najlepsi przechodzą do kolejnych rund, gdzie schemat się powtarza.
Ja znów będę "udawał" patrona medialnego, ale traktuje to bardzo poważnie. Przed każdą bitwą przybliżę Wam styl, w jakim warzone jest piwo na bitwę, a także przedstawię Wam pretendentów do miana Mistrza Beer Cup. Dziś część pierwsza - na warsztat bierzemy styl lichtenhainer, a obcęgami szarpać będziemy Dominika Friedka, Kamila Witkowskiego, Seweryna Pająka i Marka Wolnika. Z powodu życiowych perturbacji w torturach zabawie ostatecznie nie mógł wziąć udziału piąty kandydat - Rafał Kuberek. Bitwa już w czwartek 11. stycznia. Poznajcie chłopaków tu, zanim zobaczycie ich na żywo.
