Dziś zabieram was w miejsce, przez które mieliśmy tylko przejeżdżać. Jest niedzielne popołudnie na początku lata, słonecznie, bardzo ciepło, lekko melancholijnie z powodu końca wycieczki. Wyjeżdżamy z Podklasztornego Pivovaru Urban (klik!) i kierujemy się na Dalešice, do ostatniego punktu wycieczki. Nie mamy za wiele czasu, cześć ekipy musi wszak tego dnia wrócić do Warszawy. Niemniej jednak szybki rzut na aplikację z czeskimi browarami i... Tuż obok Trebica, dokładnie na trasie naszego przejazdu jest browar. Czynny! Nie wyobrażam sobie, by się nie zatrzymać choć na kilka minut. Szczęśliwie skończyło się na kilkudziesięciu. Przed wami Pivovarský Hostinec Heřman w miasteczku Vladislav.