Nagroda za najlepsze piwo miesiąca nie umarła, przeszła w wakacyjny stan hibernacji. W czerwcu nie było czego podsumowywać, bowiem ukazał się jeden wpis, w którym opisywałem rynkowe piwa. Lipiec i sierpień przyniosły za to masę podróży, wyjazdów w góry i wszystkich innych, które starałem się w miarę na bieżąco wam przedstawiać. We wrześniu "roztopiłem się bezmyślnie w otoczeniu" i postanowiłem wybrać najlepsze piwo ostatnich miesięcy. Nazwałem to Wakacje 2016 i tak jest dobrze.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
17 godzin temu
