Na moje pytanie, czy w czasie pobytu na Malcie mógłbym odwiedzić browar Phoenix Raw Beer, zrobić zdjęcia i pogadać, Alessandro Nardi - właściciel - odpisał, że "oczywiście nie ma problemu, ale to mały browar rodzinny i nie miej zbyt wielkich oczekiwań". Dla mnie to nawet lepiej, ale i tak nie byłem przygotowany na to, co zobaczyłem na miejscu. Zapraszam do najmniejszego browaru komercyjnego, w jakim stanęła noga Tomasza.
| Alessandro Nardi w swoim "tap roomie" |















