Zapraszam na kolejny przegląd tygodnia. W znacznej mierze idzie zgodnie z trendami - większość piw to różnorakie IPA. I znów na swoją obronę mam tylko to, że dwa piwa do czorne IPA, a jedno to wyłącznie polskie chmiele. Dla przeciwwagi saison, wild ale, amber ale, english pale ale i RIS. Ten ostatni jest też ostatnim piwem, jakie wypiłem do dziś. Wtedy rozpocząłem małą przerwę od piwa i dobrze mi z nią. Ciekawe, czy ominie mnie jakieś ciekawe piwo?
Zapraszam na Przegląd Tygodnia. To pierwszy tekst nowej (mam nadzieję) serii i powstaje z potrzeby wpisów o takim formacie. Nowe zestawienie obejmuje sporą część piw wypitych w ciągu zeszłego tygodnia. Sam jestem ciekaw, czy przyjmie się na Piwnych Podróżach na dłuższą metę. Dziś aż piętnaście piw - są Artezan, Birbant, Gwarek, Hopito, Moczybroda, Nepomucen, Pinta, RockMill, Sto Mostów, Ułan i Ziemia Obiecana. Stylowo zdecydowanie monotematycznie, co oznacza, że podróżuję na fali mody.
Pinta oficjalnie, choć oczywiście nie była to żadna niespodzianka, zamroziła akcję Pinta CollabPL. Pinta CollabPL była naturalną konsekwencją serii Hazy Disco, którą bez dwóch zdań można nazwać podróżniczą. Po "wizycie" w Atenach, Lozannie, Sankt Petersburgu czy Bukareszcie granice zostały zamknięte w efekcie chyba bardziej paniki niż pandemii, ale szczęśliwie dziś są one otwarte. Oznacza to tylko jedno - Hazy Disco wraca, a Pinta CollabPL ulega chwilowemu wstrzymaniu. Tak, Pinta oficjalnie potwierdza, że CollabPL wróci.


