W czwartek 4. lutego 2016 r. odbędzie się pierwsza katowicka
bitwa piwowarów domowych. Oczywiście nie będą się pojedynkować
na szabelki, ani na gołe klaty, nie będą też do siebie strzelać.
Orężem będzie uwarzone przez nich piwo. W każdym spotkaniu
eliminacyjnym (w pierwszym etapie będzie ich 8) w szranki stanie 4
piwowarów domowych, z których do dalszego etapu przejdzie jeden.
Odbędzie się to w drodze głosowania publiczności, która spróbuje
anonimowych próbek piwa w określonym (za każdym razem innym)
stylu. Ważne, że to nie będzie konkurs na najlepsze odwzorowanie
stylu, ale najsmaczniejsze piwo dla konsumentów. Dalsze etapy Beer
Cup będą już pojedynkami 1 na 1.
W związku z tym przed każdym etapem przybliżę sylwetki
piwowarów domowych, którzy będą prezentować się w Absurdalnej
(i nie tylko - jedno z eliminacyjnych spotkań odbędzie się w
czasie Silesia Beer Fest II) w czwartkowe wieczory.W pierwszej bitwie stylem przewodnim jest gruit IPA. To piwo,
gdzie mieszanka ziół ma być uzupełnieniem dla intensywnego
nachmielenia. Piwo ma mieścić się w parametrach PSPD dla stylu IPA
i być dowolnie nachmielone (jak angielskie IPA, amerykańskie czy
jakiekolwiek inne).
Dziś czterej pierwsi kandydaci, którzy podjęli
wyzwanie i uwarzyli piwo, a także zgodzili się odpowiedzieć na
kilka moich pytań - Tomasz Syguła z Browaru Leśniczówka, Łukasz
Wróblewski z Browaru Bastion, Szymon Skubisz z Browaru Scub's i Marek
Karol Rendchen z Kattowitzer Brauhaus. Dzięki temu idąc do Absurdalnej już ich
znasz...


