11 rzeczy, które zrobisz na Brackiej Jesieni będąc trzeźwym...

13:00

...oraz gdy będziesz odpoczywać po piciu piwa. A także 3 rzeczy, które zrobią towarzysze nie chcąc patrzeć na Twoją pijącą twarz.

Bracka Jesień. Cieszyńskie święto piwa. W piątek i sobotę (1 i 2 września) Browar Zamkowy Cieszyn otworzy swe podwoje dla jego miłośników. Będzie można zwiedzić browar, napić się wielu piw na alei piw świata, porozmawiać z piwowarami domowymi, sprawdzić jak smakują ich wyroby czy posłuchać prelekcji związanych z piwem (mają być znani i lubiani Kopyr, Małe Piwko, Piwolucja czy Jerry Brewery oraz Dominik Szczodry - piwowar z Browaru Zamkowego).


Co jednak mają robić osoby średnio zainteresowane piwem, takie które przyjeżdżają do Cieszyna towarzysząc piwnym freakom? Czym się zająć, gdy taki towarzysz urżnie się w trupa i postanowi spędzić popołudnie lagerując swoje ciało w cieniu budynku? Gdzie udać się zanim wleje w siebie upragnione osiem piw i nie będzie w stanie stać? Co zrobić, gdy na kranie braknie ulubionego porteru, a wszystkie risy już wypróbowane? Gdzie najlepiej przewietrzyć głowę, aby móc z czystym sumieniem wrócić do radosnej konsumpcji? W których miejscach najsmaczniej wbijać swoje zęby w jadło?

1. Nie ważne czy właśnie przyjechałeś, obudziłeś się na kacu czy zbierasz się do wyjazdu, skieruj swoje kroki do najbliższego sklepu Społem, zakup i z uśmiechem na twarzy wszamaj jedyne i niepowtarzalne cieszyńskie kanapki ze śledziem. To niezapomniane wrażenie, które jeszcze nie raz przyciągnie Cię do Cieszyna. Znajdziesz je w Społem np. przy ul. Bielskiej na przeciwko kampusu UŚ, koło byłego Dworca PKS przy ul. Bobreckiej czy w Rynku między Ratuszem a początkiem ul. Głębokiej. Bardzo możliwe, że i na festiwalu będzie można je zakupić.

Foto http://zapiskizeswiata.blogspot.com/2015/04/spotkanie-blogerow-podrozniczych-czyli.html

2. Od czasu moich studiów w Cieszynie bardzo wiele się zmieniło. Wciąż jednak konkretne żarcie najlepiej uskutecznić w Pizzerii Verdi (klik!). Tak wiem, to Czeski Cieszyn, ale dziś granicę przekraczamy niezauważanie, a pizzeria stoi praktycznie przy rynku. Bardzo dobra pizza, świetnie ciasto czosnkowe. To tu piłem swoje pierwsze piwo tmave. Wtedy Cerny Kozel to była bajeczka. Ogromnym plusem Verdiego jest wystrój, zobaczcie sami! Od zawsze przyjmują złotówki, więc łatwo zrobić podkład pod większe piwobranie...

Z zewnątrz wygląda fatalnie, wiem.
Foto: http://www.ms-urlop.cz/cesky-tesin/1_12881_altro-verdi

...i nie schizuj. Kantory są tuż przy samym moście granicznym (Most Przyjaźni). Możesz wymienić swoje ciężko zarobione złotówki na korony i udać się do jednego z wielu sklepów z alkoholem i kupić polski spirytus w cenie ok 15 zł. za litr. Oczywiście nie wolno go sprzedawać i nie można go w Polsce mieć (bez banderoli), no ale cena jest kusząca. Kupujesz go cichaczem, więc z wyglądu musisz być równym gościem lub babką... Jeśli robisz nalewki, to nie możesz odpuścić tych zakupów.


3. Pozostańmy na chwilę za Olzą. Zrób sobie krótki spacer wzdłuż granicznej rzeki - od Mostu Przyjaźni do Mostu Wolności, jest uroczo. Dochodzisz do ulicy Strelnicni, skręcasz w prawo kierując się w stronę hlavni nadrazi i zaraz po prawej stronie masz prawdopodobnie jeden z najbardziej klimatycznych lokali w całych Czechach, a z pewnością w Cieszynie. To herbaciarnia Dobrá Čajovna (klik!). Wybór herbat jest wielki, a nawet zapalisz sobie tu sziszę. Wierz mi, nigdzie herbata nie będzie Ci smakowała tak jak tam...

Foto: http://snieg.fotolog.pl

4. ...choć Herbaciarnia Laja (klik!) na Wzgórzu Zamkowym (wejście właśnie od strony Baszty) też jest bardzo, bardzo fajna i serdecznie ją polecam. Gdy już nie będziesz w stanie wlewać w siebie alkoholu dokulaj się tu, masz blisko, zamów dzbanek herbatki i czilałtuj.

Foto: http://www.laja.pl

5. Po drugiej stronie Zamku jest Klubokawiarnia Presso, gdzie na nogi postawi cię mała czarna, którą zawsze można poprawić dużym czarnym porterem. Z Cieszyna oczywiście. Jeśli nie wrzucaliście nigdy selfie z różowym jeleniem, to najwyższy czas to uczynić! Tylko przed Presso. Aaa, tu na pewno obejrzycie mecz polskiej reprezentacji z duńską.

Foto: www.superfajnapolska.pl

6. W ramach uspokojenia skołatanego serca, odświeżenia oddechu, złapania drugiego i zatrzymania wirującej rzeczywistości idź na spacer. Chyba nie ma lepszego niż wędrówka wzdłuż Olzy po polskiej stronie. Zaczynasz na Wzgórzu Zamkowym i kierujesz się al. Łyska, gdy zobaczysz rzekę odbijasz między restaurację a mur i przed Twoimi oczami pojawia się Cieszyńska Wenecja. Niezwykle ciekawy kanał z nietypową architekturą. Koniecznie idź do samego końca, a gdy dojdziesz do schodków wylyź na górę i skieruj się ku granicy (poznasz). Tutaj kontynuujesz romantyczny spacer wzdłuż Olzy, aż dojdziesz do kładki, która prowadzi do tzw. Sikoraka, czyli Parku Sikory. Możesz pomóc obalać amerykański imperializm gardząc Coca-Colą i pijąc Kofolę. Czechosłowacką odpowiedzią na popularny napój. Kofola nigdzie nie smakuje tak, jak w tym uroczym miejscu. Do Browaru wróć spokojnie czeską stroną. Nie zapomnij wrzucić selfie, gdy pijesz kofolę!

http://cieszyn.fotopolska.eu

7. Jeśli uchybiłeś ukochanej brudząc jej pantofelek wracającym z żołądka piwem (cieszyński z piw paw), koniecznie zabierz ją do Cukierni Bajka (klik!), na ul. Limanowskiego na absolutnie fantastyczne ciacho. Zwróć szczególnie uwagę na sernik Bajka. Do cukierni zjeżdżają się nawet Czesi z całkiem sporych odległości.

Foto: http://cieszyn.fotopolska.eu
8. A jeśli nie zaspokoisz tam swoich słodkich chuci, to przejdź przez ulicę, odsapnij w uroczym Parku Pokoju, a następnie usiądź w Cafe Muzeum. Głód zabijesz po królewsku Naleśnikami Cesarskimi z kwiatami czarnego bzu. Nie możesz tego przegapić!

9. Jeśli jesteś u kogoś w gościach, nocuje Cię znajomy, często głodny, student, mieszkasz w akademiku, to koniecznie zrób zaopatrzenie w sklepie ze zdrową żywnością - Alchemia Smaku. Szczególnie polecane są pierogi z kurkami! Wrzucisz na osoloną wodę i voila! Sklep jest przy Rynku, ul. Szeroka 1, koło poczty. Selfie przy Florianie, czyli fontannie z figurą Św. Floriana, zawsze mile widziane!

Brunatny Jeleń i Ratusz, foto wyjątkowo moje


10. Gdy przyjdzie wieczór, dwie opcje są najbardziej kuszące. Po polskiej stronie znajdujesz Winiarnię u Czecha, nie jest to piwo, ale i wśród win można znaleźć wiele ciekawych smaków. Zresztą może Twoja druga połówka ma już dosyć wlewania w siebie piwa? Zacne morawskie wina znajdziesz tuż obok Studni Trzech Braci. Musisz tam zajrzeć, bo Studnia to obowiązkowe miejsce na selfie!

Foro: http://camping-olza.xn.pl

11. Jeśliście jednak po całym dniu picia piwa spragnieni kolejnych barowych wrażeń, to serdecznie polecam smażeny syr a hranolky u Huberta tuż za granicą, na Hlavni Trida (Ulica Główna). To klasyczna, typowa i jednocześnie nadzwyczajna czeska knajpa. Tanie piwo i papierosowy dym są obowiązkowe. Huberta już nie ma. Knajpa została wyremontowana i nie przypomina już uroczej spelunki, gdzie przenosiliśmy się w czasie i wspólnie kibicowaliśmy Havlowi w początkach jego prezydentury. Ściany są nowe, ale ogólny klimat jakby ten sam. No i nazwa jest nowa - Radegastovna Partyka. Radegast wciąż jest klasę lepszy niż Tyskie.

http://www.mywanderlust.pl

Jeśli jesteś w tej dobrej sytuacji, że ukochany mąż, odlotowa kochanka, troskliwi rodzice czy opiekuńczy chłopak przywiozą Cię do Cieszyna, a potem odbiorą, to możesz polecić im coś ciekawego do roboty poza Cieszynem.

1. W góry wszędzie jest blisko. Polecam czeski Jaworowy (klik - fotki na blogu znajomego ze wspólnego wyjścia), ciut dalej Radhost (klik), a ciut dalej Łysą Horę - najdalsza, niecałą godzinę z Cieszyna. Wszystkie ciekawe, fajne i ze schroniskami. U nas najciekawsza wydaje się być praktycznie nieuczęszczana Mała Czantoria, na którą można dojść z Lesznej Górnej przez Tuł. Polecam!

2. Gdyby upał się utrzymał, to znudzona piwem osoba znajdzie ukojenie w Jeziorze Terlicko - kawałek na zachód od Czeskiego Cieszyna. Nie ma to jak zamoczyć swój odwłok w rozgrzanej przez czeskie holky a divky wodzie.

3. No i oczywiście są browary - do ich objechania można wykorzystać niepijącego kierowcę. Polecam Minipivovar Trzyniec Karpentna w Trzyńcu Karpentnej, Minipivovar Koníček w Vojkoviach, Slezský Pivovar (U Balona) i Pivovar Venuše - oba w Hawierzowie, najnowszy hawierzowski browar PHM, Pivovar Larische w Karvinie oraz Pivovar Kohutka w Ligocie Górnej- wszystkie góra 25 min od Cieszyna. Pisałem o nich i wystarczy kliknąć.

Wszystkim niezdecydowanym polecam swoje relacje z Brackiej Jesieni z 2012, 2013, 2015 i 2016. Na koniec warto zaznaczyć, że Bracka Jesień to nie tylko piwne wydarzenie. Delektowanie się dobrym piwem umilać będą wydarzenia muzyczne, taneczne, birofilskie i turystyczne. A więc niepijący też nie znudzą się Cieszynem. Cieszcie się nim!

Zobacz także

21 komentarze

  1. Super ,choć nie pije piwa,ale nic to---do tego wszystkiego jeszcze by mi się marzyła ZADYMKA JAZZOWA w Cieszynie...a wam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadymka może być po meczu, jak wygrają nasi, to heavy metalowa;)
      A jazz w Cieszynie to umarł jeszcze w czasie moich studiów.

      Usuń
  2. Polecam wszystkim najlepsze jedzenie przy czeskim rynku w knajpie U vocka (dawniej U synka), przy uliczce prowadzącej w stronę dworca. Kuchnia raczej tradycyjna, ale kucharz jest naprawdę fantastyczny (to właśnie tytułowy Vocek przypominający postać z serialu The Simpsons). Chyba najbardziej oblegana knajpa po tej stronie Olzy. Moim ulubionym daniem są olomouckie tvaruzky smażone w cieście ziemniaczanym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystym sumieniem moge polecić również restaurację U Stajgra niedaleko dworca w Czeskim Cieszynie (kiedyś tam była pizzeria). Jedzenie wyborne a i porcje solidne.

      Usuń
    2. To mi się podoba! Konkret. Jeśli dam radę, to sprawdzę!

      Usuń
    3. W pełni się zgadzam z Twoją opinia.Polecam spróbować też przepysznej zupy czosnakowej.Nie jadłem lepszej w calych Czechach !!!
      Kuchnia U Vocka jest pyszna a piwko jeszcze lepsze.

      Usuń
    4. Dzięki za opinię, bo właśnie zastanawiałem się, gdzie iść w sobotę zjeść;)

      Usuń
  3. Poza wiadomymi atutami tej imprezy :) dobrze zapowiada sie koncert Peter'a J. Birch'a oraz zapowiedź emisji piątkowego meczu Niemcy ; Polska na dużym ekranie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POOOOLSKA!!!! Oczywiście będziemy kibicować przy nowym Brackim Pils ;)

      Usuń
    2. Swoją drogą to to Brackie Pils z Żywca (sic!) to naprawdę marne piwo! Czekam na Twoją opinię!!!

      Usuń
    3. Brackie z Żywca to marketingowa porażka roku (jeśli to rzeczywiście prawda). I nazywanie kolejnego eurolagera pilsem, to też jest słabe.
      Nie piłem jeszcze, ale na pewno spróbuję, jak tylko znajdę.
      W Sosnowcu billboardy już wiszą;)

      Usuń
    4. Czekam zatem w temacie Brackiego Pilsa na jakiś soczysty, sarkastyczny wpis na blogu lub choć na FB :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, ciekawe miasto :D

    OdpowiedzUsuń
  5. a piwiarnia z swoistym rzemieślniczym piwkiem w masarykowym sadzie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli myślimy o tej samej, to już nie istnieje.

      Usuń
  6. Kawalek od rynka w Cz.Cieszynie na ulicy Odboja .. najlepsza pizza w "Pizzeria Mastro". Z piwa chyba 2-3 rodzaje Staropramena i Stella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nigdy nie byłem, sprawdzę przy okazji. Dzięki!

      Usuń
  7. "Polski" spirytus po 15 zł. za litr. Gratuluję poczucia humoru. Taki on polski, jak ja imam szyicki. Jak ktoś lubi rozpałkę do grill'a, to życzę smacznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz emigrować do Arabii. Powodzenia! :-)

      Usuń
  8. Wkradła się mały błąd: nie Radegastovna Patryka tylko Radegastovna Partyka
    http://www.radegastovna.cz/partyka

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy