Vintage ale, stare ale, tradycyjne ale... Wiele nazw na określenie stylu piwnego, którego nie da się zbyt łatwo scharakteryzować. Do tej pory nie było mi dane spróbować ani jednego tradycyjnego ale. Po powrocie z żywieckiego festiwalu nastąpiło moje kolejne piwne rozdziewiczenie. Wszystko za sprawą zakupionego tam i przytachanego do domu Smugglers Vintage Ale z kornwalijskiego browaru St. Austell.
Czym jest tradycyjne ale i jak smakuje Smugglers? Zapraszam do czytania!