W czasie wizyty w Absurdalnej z okazji Beer Cup (klik) miałem okazję spróbować czterech piw, które stały się przyczynkiem do szybkiego powstania tego wielopaka. Z piw na dwunastu kranach najbardziej krzyczały do mnie bardzo chwalony Viking Pils z kontraktowego Browaru Setka oraz Leprechaun z tego samego. Dalej poszedłem za ciosem i wybrałem Bitwę o Ławicę - winter brown porter, a dla towarzystwa niezawodne do tego dnia Hopium i Wheatolda Gombrowicza. Dwa pozostałe piwa wypiłem już poza Absurdalną. Są to dwie nowe propozycje z Browaru Twigg.
Nawiasem mówiąc bardzo podoba mi się idea picia zamówionych piw na pół - mogę spróbować dwukrotnie więcej.
Nawiasem mówiąc bardzo podoba mi się idea picia zamówionych piw na pół - mogę spróbować dwukrotnie więcej.


