A gdyby tak uwarzyć piwo domowe w browarze rzemieślniczym i je sprzedawać? Do tej pory taką możliwość mieli piwowarzy domowi, którzy wygrali odpowiednie konkursy, w których jedną z głównych nagród było uwarzenie w "dużym browarze" piwa na podstawie ich receptury. Tak jest w przypadku nagrody Grand Prix w Warszawskim Konkursie Piw Domowych, tak jest w przypadku śląskiego Beer Cup (klik!), tak jest w przypadku Kuźni Piwowarów Browaru Jan Olbracht, Flisackiego Konkursu Piw Domowych i Browaru Tleń, czy Carcow Beer Academy. Otwarty całkiem niedawno Beskidzki Browar Rzemieślniczy w Żywcu zaproponował podobną akcję zaprzyjaźnionym piwowarom. Skala tego browaru (warki na poziomie 70 litrów - tak, litrów, nie hektolitrów) znacznie ułatwia sprawę i czyni przedsięwzięcie osiągalnym dla każdego. Tak wyprodukowane piwo może spokojnie trafić do normalnej dystrybucji, by można było spróbować go w knajpach, a z butelek w domach.