Dziś zabieram Was do browaru, o którym bardzo niewielu z Was wie, mało kto słyszał, a pewnie jeszcze mniej widziało go na oczy. To Browar Rojber mieszczący się w Jemielnicy. Tak, wiem, Jemielnica też mało komu mówi cokolwiek. To wieś leżąca w województwie opolskim, nieopodal Strzelec Opolskich. Do dzisiejszego wpisu warto zajrzeć nie tylko dla browaru, ale także dla byłego Klasztoru Cystersów, który mieści się w Jemielnicy. Serdecznie zapraszam!
Serdecznie zapraszam na Śląsk, koło "Śląska", do Śląska. Przed Wami całkiem nowy browar na piwnej mapie Polski. W Koszęcinie niedawno otworzył się Browar Śląsk, na pozór niewielki restauracyjny przybytek, ale diabeł tkwi w szczegółach. Zasiądźcie wygodnie i przenieście się w piękne miejsce!
Serdecznie zapraszam na pierwszy film na blogu. Tak! Na kanale pojawił się jako film numer dwa, ale do tej pory nie umieszczałem filmu tu na blogu. To rzecz jasna podlinkowany film z kanału. Na nagranie zdecydowałem się zupełnie spontanicznie, troszkę bez sprzętu, ale dało radę! Samo nagranie to tylko kilka minut, ale nawet nie wiecie ile czasu "straciłem" na montażu i przesyłaniu tu i tam. Spontaniczny był to niedzielny spacer i spontanicznie wybrałem piwo. Zapraszam więc na recenzję porteru bałtyckiego ze Starego Browaru Rzeszowskiego. Jest też wstawka krajoznawcza, skoro już piłem w plenerze.
Opole. To miasto o przebogatej historii i historyczna stolica Górnego Śląska. Normalnym ludziom może kojarzyć się z Festiwalem Piosenki Polskiej odbywającym się w tamtejszym amfiteatrze, ogrodem zoologicznym, ewentualnie klubem Odra Opole. Ja do końca życia będę utożsamiał Opole z największym polskim superbohaterem i jednocześnie skwaszonym bucem, jakim jest Wilq. To zresztą on zainspirował kiedyś wakacje pod namiotem w Turawie, nad Średnim Jeziorem. Teraz będziecie mogli kojarzyć Opole także z fajnym browarem, choć pomimo nazwy nie znajduje się on w Opolu.
Od dłuższego czasu chciałem napisać tekst o mojej pierwszej prelekcji w górach, która poprzedzała i rozpoczynała festiwal piwa na Przysłopie w ostatni weekend sierpnia. Jednak gdy tylko zabrałem się za wybór zdjęć, zrozumiałem, że to będzie tekst o czymś innym. O rodzinie i szczęściu.
| Dawno, dawno temu na Open Craft Festiwal (2017) |
