Przychodzi taki moment, że Tomasz chce sięgnąć do swojego backloga. Zapalniki do odkurzenia akurat tego materiału były dwa. Pierwszym było logo Lancaster Brewery wiszące na ścianie maltańskiej knajpy 67 Kapitali (klik), wtedy - w czasie poszukiwań kraftu w La Valetcie - przypomniałem sobie o czerwonej róży, Drugim była tęsknota za nudnym brytyjskim piwowarstwem, która dopadła mnie końcem ubiegłego roku. Zapragnąłem mieć na wyciągniecie ręki te wszystkie mildy, bittery, pale ale... Wiem, straszna choroba. Tak oto odkurzyłem zewnętrzny dysk, sięgnąłem po nieopisany jeszcze materiał z czasów wycieczki do Anglii i... Ponownie zachwyciłem się tamtejszym pubowym klimatem... Ale dziś o Browarze Lancaster!
Bezalkoholowy Pils – Browar Grodzisk
8 godzin temu