Mieszczący się w Bielkówku pod Gdańskiem Browar Amber, chcąc dotrzymać kroku innym browarom warzącym coraz ciekawsze piwa i jednocześnie wstrzelić w rynek piw innowacyjnych, postanowił sprofanować swój najbardziej ceniony wśród piwoszy produkt. Jest nim Grand Imperial Porter. Teraz dostępny w wersji Chili. W pamięci wciąż mam pierwszą warkę piwa peperoni, czy jak się tam nazywało pierwsze coś uwarzone w Kozlovicach, a pite w Sachsenbergu w Czeskim Cieszynie, która bardzo mi smakowała i piwo pieprzowe stamtąd - the best w kategorii piw, po których spodziewałem się najgorszego. Jak na tym tle wypadnie Grand Imperial Porter Chili?
Pewnie się już domyślasz drogi czytelniku, co z tego wyszło...