Dukla to położone pomiędzy dzikimi ostępami Beskidu Niskiego miasteczko, które wzbogaciło się w tym roku o nowy browar rzemieślniczy. Taki prawdziwy, z krwi i kości, a właściwie z miedzi i stali. Region, który do tej pory kojarzył mi się głównie z puszkowym Leżajskiem, a od niedawna także z nie tak odległą Ursą Maior, 28 lutego zyskał nowy cel wypraw, nie tylko stricte górskich. Browar Dukla, bo o nim mowa, na krakowski Craft Beer Week przywiózł sporą partię butelek swoich pierwszych czterech piw, z których niestety zaledwie trzy trafiły do mnie.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu