Dziś zabieram was na nielichą pieszą wycieczkę. Na taką samą zabrali mnie Karolina i Mikołaj w piękne, wiosenne, sobotnie przedpołudnie. Celem pierwotnym był odpoczynek, a celem dodatkowym obiad w browarze, który bardzo lubią. I ja go szybko polubiłem. Tym razem totalne przedmieścia stolicy Czeskiej Republiki. Gdyby nie napis Praha na stacji kolejowej, byłbym przekonany, że jestem w miasteczku gdzieś znacznie dalej. Zapraszam do czytania!
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu