Z Bieszczadów w moje rejony można wracać dwiema drogami i obie są piwnie obiecujące. Można jechać przez Duklę, ale tamtejszy browar jeszcze nie do końca chętnie gości wędrowców. Można jechać też przez Rzeszów, gdzie stoi pomnik w kształcie kobiecych genitaliów oraz zlokalizowany jest Stary Browar Rzeszowski. Wybraliśmy tę drugą opcję skuszeni waginą. Choć browarem trochę bardziej. Okazało się to strzałem w dziesiątkę co najmniej z dwóch powodów. Jakich? Trzeba czytać.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu