Rzut beretem od browaru, o którym napisałem wam poprzednio (poczytacie o nim tu!), znajduje się kolejny. Już chciałem jak człowiek pozwiedzać jakieś zabytki, a tu trach!, bach!, wpadam na Pivovar Bubeneč. W takiej sytuacji nie można oszukiwać przeznaczenia. Wszyscy miłośnicy taniego horroru wiedzą, jak się to może skończyć.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu