Owoce w piwie nikogo nie dziwią. Przecież sok, tudzież syrop owocowy, jest w naszym kraju na porządku dziennym w restauracjach, barach, pubach i nawet na plażach. Polscy turyści wywołują popłoch w różnych częściach Europy prosząc o sok do piwa. I choć syrop nie jest sexy, to owoce już tak. Właściwe ich wykorzystanie to także swego rodzaju tradycja piwowarska, że wspomnę tylko berlinera weisse, owocowe lambiki czy graff (piwo z cydrem wywodzące się rzekomo z powieści Stephena Kinga). A co z warzywami? Wszak one są trochę zdrowsze od owoców, mają znacznie lepszą prasę, są trendy. Pojawia się pytanie - jakie walory smakowe wprowadzają do piwa? Na to pytanie swoją krótką (na razie) serią postanowił odpowiedzieć Browar NOOK.

