Druga najlepsza rzecz, jaka wydarzyła się w lutym, to urodziny Gosi. Gosia wpadła na wspaniały pomysł, by w ten szczególny dzień obudzić się w górach. Pomysł padł na bardzo podatny grunt i tak oto zdecydowaliśmy się na Gorce i nocleg na Starych Wierchach. Zaplanowaliśmy jeszcze urodzinowe ciacho na Maciejowej nazajutrz i w ten sposób małą pętelką powrót do wehikułu. Oczywiście taki dzień należało uczcić potencjalnie dobrymi piwami i właśnie trzy takie postanowiłem ze sobą zabrać.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu