Pewnego listopadowego dnia (nie będę pisał, którego roku, bo wyjdzie na jaw, jak duże mam backlogi) wybrałem się na wycieczkę. To była bardzo, bardzo udana wycieczka. Odwiedziłem miejscowość, do której nigdy w życiu bym nie pojechał, a nawet prawdopodobnie nie przejeżdżał przez nią. Rzuchów. To gdzieś w połowie drogi między Rybnikiem i Raciborzem (kiedyś bardzo ważnego miasta, to jedna ze stolic Górnego Śląska). Istniejąca od XV wieku wieś dziś może pochwalić się nie tylko zabytkowym, zrujnowanym i odnawianym pałacem, ale przede wszystkim browarem. Tam bowiem, po latach działalności kontraktowej, wybudował się Browar Kraftwerk. Zapraszam do środka!
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu











