Tytuł wpisu wyjątkowo podchwytliwy, bo oczywiście nie opisuję rodzimego, zupełnie pozbawionego smaku lagera (którego nam niespasteryzują, która to czynność jest najczęściej kojarzona z ekskomunikowaniem, wystrzeleniem na orbitę Saturna albo kastracją), ale słowacki browar restauracyjny o nazwie Kastelán.
| Logo na ścianie budynku browaru restauracyjnego robi bardzo dobre wrażenie |
Minipivovar Kastelán został odkryty całkiem i zupełnie przez przypadek, bo planowaliśmy w drodze powrotnej zajechać gdzie indziej na nowy irlandzki porter. Oczywiście czujne oko nie mogło nie zauważyć napisu minipivovar, więc siłą rzeczy zatrzymać się musieliśmy.