Koniec i początek roku to czas podsumowań. Ja rozpoczynam bardziej intensywne podsumowanie mojej podróży do Anglii. Dziś zabieram Was tam, gdzie najbardziej lubię - w góry. Surprise - w Anglii są góry. Jeśli komuś Wyspy Brytyjskie kojarzą się górami to zwykle są to pasma w Szkocji, Irlandii lub Walii. Anglia wydaje się być płaska jak wykres encefalografu podłączonego do Macierewicza. Błąd. Może i góry nie są najwyższe, najwyższy szczyt Anglii - Scafell Pike nie przekracza 1000 metrów i jest dopiero trzynastym pod względem wysokości na Wyspach, ale już z daleka widać, że góry to nie przelewki. Dziś przejdziecie się po Lake District w Kumbrii i zobaczycie jeden z tamtejszych browarów - Hawkshead.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu