Szybko mija ostatni letni i pierwszy jesienny miesiąc, gdy jest co robić. Końcem września znacznie przyśpieszają sprawy zawodowe, które będą walczyć w mojej głowie o poświęcany im czas, a i w piwie pisać jest o czym. Do końca roku chciałbym odwiedzić jeszcze browary: Piekarnia Piwa, Antybrowar, Browar Jana, Browar na Jurze, Browar Wąsosz, Browar Watra, Browar Zadyma, a może jeszcze coś przy okazji wyjazdu do Rabki. Na blogu pojawią się jeszcze dwa browary z Sudetów, kilka z Anglii, szczyty kraftu i wielopaki. Dzieje się dużo. Zapraszam do krótkiego podsumowania mojego wrześniowego alkoholizmu i wyboru piwa miesiąca.
Z wizytą w browarze Pivovar General w Bratysławie
1 tydzień temu

